Fotografia ślubna Tarnów Paulina i Tomek wesele w namiocie
Tym razem mam dla Was ciekawe wesele. Paulina i Tomek postanowili rozstawić namiot i zorganizować wesele we własnym ogrodzie. Oczywiście nei obyło się bez atrakcji ale związanych bardziej z zabytkowym samochodem, którym jechali do ślubu. Jeśli rozważacie namiot zajrzyjcie do poradnika jak zorganizować wesele w namiocie. Ale wróćmy do naszego ślubu. Wcześniej zdarzało mi się fotografować wesela pod namiotem ale zazwyczaj stały one nieopodal lokalu weselnego. Tutaj cała organizacja przeniosła się dosłownie na własne podwórko.
Wymagało to skoordynowania wielu rzeczy jak np. catering, prąd czy choćby toalety 😉 ale udało się! Wszystko dopięte na ostatni guzik. Goście ze Stanów dotarli na czas, fotograf ślubny także. Możemy zaczynać, ceremonia ślubna była zaplanowana dość wcześnie na godzinę 13 więc przygotowania odbyły się w iście ekspresowym tempie. Zobaczcie koniecznie wnętrze katedry! robi wrażenie.
Po uroczystości w kościele ruszyliśmy do domu rodzinnego gdzie czekał na nas namiot z parkietem gotowym do tańca. A tu niespodzianka! zabytkowy samochód do ślubu zablokował główną ulicę 🙂 ale tak pomysłowej pary dawno nie spotkałem! Holowani przez inne auto na linie wjechali z uśmiechem na miejsce.
A teraz już przed Wami Paulina i Tomek fotografia ślubna Tarnów. Reportaż ślubny w nieco ponad 100 klatkach.
.
















































































































































































































































