MENU

Rustykalny ślub plenerowy K&Ł Dwór w Odonowie

Tym razem trafiłem do XIX-wiecznego zespołu dworsko-pałacowego w Odonowie. Gdzie Karolina i Łukasz postanowili wziąć ślub plenerowy. Marzenie! Znacie to uczucie, gdy wszystko idealnie do siebie pasuje? Kolory, emocje, ludzie. Jako fotograf ślubny doświadczałem go wielokrotnie, za każdym razem trochę inaczej – tak jak inne są Młode Pary, którym towarzyszę z aparatem w najważniejszym dniu ich życia. Gdy tylko zobaczyłem ich i to miejsce, wiedziałem, że ten dzień na długo zapadnie w pamięć nie tylko moją, lecz przede wszystkim tych dwojga wyjątkowych ludzi i ich gości.

Rozkwitający zielenią i kwiatami dworek okazał się wymarzonym tłem dla białej sukni, harmonizującej z roślinnym wiankiem na jej głowie. Niczym niezmącona, eteryczna biel lampionów i subtelnie powiewających tkanin splotła się w jedność z drewnianymi i florystycznymi dodatkami. Tego dnia królowała harmonia kontrastów.  Szybko okazało się też, że panujący we dworze wszechobecny spokój i sielski nastrój staropolskiej gościnności współgrają z nieskrępowaną radością, śmiechem, tańcami i niesamowitą energią.
Organizacja ślubów plenerowych w Polsce nie jest – z uwagi na obowiązujące przepisy a przede wszystkim pogodę– łatwa. Karolina i Łukasz pokazali, że dla chcącego nic trudnego, a ponadto, że ślub na łonie natury może tętnić wigorem i elegancją. Podoba mi się taki pomysł na ślub cywilny aby opuścić mury urzędu. Zresztą, obrazy mówią więcej niż tysiąc słów – sami zobaczcie reportaż ślubny z uroczystości tej Młodej Pary i poczujcie emocje, które towarzyszyły nam tego szczególnego dnia!

 

Comments

Super klimatyczne przyjęcie. Szkoda, że teraz jest takich coraz mniej. Gratulację dla fotografa.

Przepiękna sesja oddająca cały klimat ślubu oraz wesela. Pełna paleta emocji. Bardzo nam się podobały dekoracje weselne. Ciekawe rozmieszenie w plenerze 🙂

Tak właśnie powinien wyglądać reportaż ślubny.

Impreza zdecydowanie udana. Dobrze widzieć jak ludzie bawią się na całego! 🙂 Super zdjęcia.

Świetny reportaż. Nie przesadzę jak powiem “jak zwykle”!

Na ostro, bez kompromisów 🙂

Dodaj komentarz

CLOSE